{ "slotId": "pub-5496640049614599", "unitType": "normal" }

WEDKARSKIE WOLNE OD LOWIENIA

{ "slotId": "", "unitType": "normal", "pubId": "pub-5496640049614599" }
5 (100%) 1 vote[s]

TAKIE LUŹNE TEMATY

Takie ostatnio wolne od łowienia ryb.Pogoda deszczowa,także wolne od pracy i siła wyższa od wędkowania.I co tu robić?Nadarzyła się okazja odwiedzić duży sklep.Oczywiście z wedkami i wszystkim co do nich potrzebne.Tylko to trochę niebezpieczne dla mnie.Znów pojadę kupić jeden haczyk i wykupie połowę sklepu.

Zdążyłem zrobić przegląd.I mam listę potrzebnych drobiazgów.Jeśli będę odpowiednio twardy-to może uda mi sie nie wydać wszystkich pieniędzy.

MNÓSTWO RZECZY KUPUJĘ ZIMĄ

Pora dosyć ciężką na wedkowanie.Mniej się sprzedaje więc robią wiele promocji.Pół zimy magazynuje zapasy na nowy sezon.No skoro nie mogę polowic bo pogoda nie daje-to przynajmniej sprzęt zakonserwuje.Bo będzie dłuższy czas nie używany.Uzupełnię intensywnym eksploatowaniem akcesoria wędkarskie.No może mi jakieś nowe wpadną w oko.Straszne w tym wszystkim jest to,że będę musiał wstrzymać się tego do ,nie wiem kiedy”.

We własnym pokoju porządek to pojęcie dość względne.W sprzęcie wędkarskim to wręcz priorytet.Woze ze sobą mnóstwo gratow.Nie raz zdarzyło mi się je pomieszać.Potem szukam i kupuję nowe.Bo znaleźć nie mogę.Na koniec okazuje się,że było przysypane sterta innych rzeczy.Lepiej więc to przejrzeć i posegregowac.

PO KAŻDYM LOWIENIU UZUPEŁNIAM TO CO ZOSTAŁO ZUŻYTE

Na bieżąco dokupuje pellety,zanęty i przynęty.Zanim pomyśle o następnym wypadzie na ryby- to już mam wszystko uzupełnione.

Nie chcę obudzić się z przysłowiową ,ręką w nocniku”.Chcę rozpocząć łowienie,a tu zaneta owszem kupiona.Lecz została w domu na stole.Potrzeboje dłuższych zestawów pod tyczkę.No,ale zapomniałem kupić,a tu zawody się zaczynają itd.

Poza tym utonął bym w stercie gratow.Więc chciał nie chciał trzeba to poukładać.I korzystam bo najlepsza okazja to wolne w zimie.Lecz organizacja dotyczy także stanowiska na rybach.Nie tylko tu w rzeczach.Wszystko co niezbędne powinno być pod ręką.Wszystko z czego nie korzystam -powinno leżeć odłożone w bezpiecznym muejscu.Bo grozi zniszczeniem po przez przypadkowe wejście na to itd.

I TU DOCHODZIMY DO NAJWIĘKSZEGO BÓLU CZYLI TO ,WOLNE’

Łowienie to ogromna frajda.Jak i przyjemność,ale nie tylko.Samo przygotowywanie się do wyjazdu to super zabawa.Grzebie godzinami w wedkach.Mieszam pellety i robię kiełbaski pva.Nie na darmo rodzina i znajomi twierdzą,że to już choroba psychiczna :-).

Prawie wszystko lubię co z wedkowaniem związane.No może prócz wiązania malutkich haczykow.Jest tylko jeden wielki minus(prócz haczykow).Zanim wypróbuję nowe pomysły i rozwiązania-może upłynąć wiele czasu.Oczekiwanie jest okropne.Oczywiście mam pracę.I sporo innych obowiązków.Lecz zawsze znajdę czas na moje hobby.Tylko,że co roku ten sam problem.Zima i wolne prawie całkiem od ryb.Nie raz w tym okresie jedyna możliwość poobcowania z wedkarstwem-jest użycie wędek.Dobre i cokolwiek żeby przetrwać do następnego razu..Lecz wiadomo nie to samo.

W GŁOWIE MNOŻY SIĘ OGROMNA ILOŚĆ POMYSŁÓW

Na techniki i taktyki.Ukladanie planów gdzie pojechać.Jakie zanęty zastosować itp.Istne wariactwo lecz ma ono swój cel i sens.Jakkolwiek nie jestem w stanie przewidzieć jak zachowa się ryba.Czym da się skusić i jakie akcesoria będą potrzebne.Więc przez to utrzymanie idealnej kontroli nad strona techniczną jest bardzo przydatna.I między innymi właśnie to wolne zimowe przeznaczam na to by doprowadzić sprzęt itd.to porządku.

Zdaję sobie sprawę,że i tak nie jestem w stanie przystosowac się do każdej możliwości.Lecz zadbanie o drobiazgi i szczegóły jest połowa sukcesu.Wielokrotnie przekonałem się,że to się sprawdza i to bardzo.I nie tylko w przypadku wedkarstwa.Też w innych sprawach.

Dbałość o narzędzia powoduje łatwą pracę nad drobnymi detalami.Które po złożeniu w całość dają nie tylko poczucie dobrze wykonanej pracy.Lecz szacunek w oczach innych ludzi za to co robimy.

Czego i Wam życzę!

DANIEL

 

 

{ "slotId": "", "unitType": "in-article", "pubId": "pub-5496640049614599" }

3 thoughts on “WEDKARSKIE WOLNE OD LOWIENIA

  1. Lukasz Nowakowski Grudzień 4, 2018 — 17:46

    Ciekawe 🙂 🙂 🙂 I nie szalenstwo tylko zamilowanie 🙂 🙂 🙂 pozdrawiam

  2. Tez mam wolne wiem co czujesz masakra…co dzien spogladam na wedki…..

  3. Już będzie dobrze bo wiosna co raz bliżej także nie martw się łowy wrócą😁😁😁😁Pozdro

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this:
search previous next tag category expand menu location phone mail time cart zoom edit close