{ "slotId": "pub-5496640049614599", "unitType": "normal" }

WEDKI I UCHWYT TULIPANOWY

{ "slotId": "", "unitType": "normal", "pubId": "pub-5496640049614599" }
5 (100%) 1 vote[s]

TECHNICZNE SPRAWY

Wedki dziś o nich bardziej konkretny temat.Dzięki któremu można uratować masze ciężko zarobione pieniądze zamienione na;właśnie na wedki.To może zdarzyć się każdemu i wszędzie.Nie możemy przewidzieć kiedy.Tym bardziej,że łowiska komercyjne są szczególnie dla nas zdradliwe.

O czym ja w ogóle mówię?Mówię o sytuacji w,której z jakiś przyczyn odejdziemy od wędki.Zapomnimy poluzowac hamulec badz odbezpieczyc wolny bieg.Albo w ogóle tego nie robimy bo biorą drobne płotki i masz babo placek-trafił się karp czy inna duża ryba.I wędka niczym z procy wystrzelila do wody.Nie zdążyliśmy zareagować i poszła z rybą.Pół biedy jak tani kij,ale i takiego szkoda.

Są podpórki,ale większość z nich nie oferuje nic by temu zapobiec.Jak do tej pory znalazłem tylko jedno rozwiązanie,które przetestowalem i z czystym sumieniem polecam.Jakoś niedawno pojawiła się inna wariacja tego rozwiązania,ale nie testowałem.Więc nie mogę wypowiadać się na ten temat.

UCHWYT TULIPANOWY

I jakie jest moje rozwiązanie tego peoblemu?Ten drobiazg nazywa się UCHWYTEM TULIPANOWYM.Wygląda jak zwykła podpórka do wędki.Właściwie jej gorna część czyli widelki jest podobne.Różnica jest taka,że nie są one sztywne.Rękojeść węki lekko wciska się w nie.Za to na tyle mocno by ryba nie dała rady wyciągnąć wedki z podpórki.Za to łatwo nam wędkę jest wyciągnąć z niej.

Ludzie znają ten produkt i popełniają kardynalny błąd.Posiada ona gwint znormalizowany,który będzie pasował do większości mocowań.Tylko ją się montuje do dolinka wedki,nie z przodu.Zamontowana i podpierajaca przednią część wędki nie działa w ogóle.I nie dotego została stworzona.Zawsze montujemu ją na tylnej podpurce i wyciskamy lekko rękojeść.Niby nic,a trzyma dosyć mocno.

URATOWAŁ MI WEDKI WIELE RAZY

Ratowal mi tyłek nie raz.Jej największą wadą jest to,że niby to drobiazg,a do najtańszych nie należy.Jak bym utopil wędkę to bym płakał.Zresztą ratując mnie splacila swoją cenę wiele razy.

Posiadam dwie bo zdarza mi się łowić na dwie wedki.I z tym czuję się bezpieczny.Poniżej zdjęcia pokazują jak wygląda.Jest mały schemat jak działa.I jak ja montuje je do swoich zestawów.Przy okazji widać kawałek mojej jaskini zła.Czyli mój pokój i warsztat wędkarskiej pracy.Czyli kosz i osprzęt ułatwiający łowienie.Akurat czyscilem wszystko i skorzystałem z okazji by porobić kilka zdjęć do tego artykułu.Wiele ludzi z mojego otoczenia korzysta z tego uchwytu.I nie słyszałem słów skargi na niego.To naprawdę działa i jest solidnym wyrobem.Posłuży długo i nie powinno się zepsuć.I co najważniejsze wedki są bezpieczne.

P.S.Nie zapomniałem o kolejnej części na temat przynęt.Za niedługo to opiszę tylko muszę bardziej poukładać to sobie w głowie.Szczególnie chciałbym wytłumaczyć na jakuej zasadzie działają przynęty zwane WAFTERAMI.Świetna przynęta ostatnich lat.

Na dziś tyle i do zobaczyska.

 

{ "slotId": "", "unitType": "in-article", "pubId": "pub-5496640049614599" }

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this:
search previous next tag category expand menu location phone mail time cart zoom edit close