• Opowieści wędkarza z nad wody

    Urlop wedkarski cz. 2

    Wakacje wakacjami. Wypoczynek i relax tez. Niestety nie umie usiedziec zbyt dlugo na miejscu i nic nie robic.  Urlop dalej próbuje gdy tylko mogę wykorzystać na wypad na ryby. Lowie bardzo aktywnie. Mimo ograniczonych możliwości sprzętowych starałem się optymalnie wykorzystać to co mam i to co widzę. Zarówno obserwacja łowiska jak i lowiacych. Tu niestety muszę stwierdzić z przykrością iż moi sąsiedzi popadali w straszne skrajności. Albo nie robili prawie nic poza wsypaniem garści kukurydzy do wody. Twierdzili, że to wystarczy w końcu to wanna pełna ryb. Inni nie dość, że sypali ogromnymi ilosciami to jeszcze w ich zanetach chyba tylko ogórka kiszonego nie było. Zarowno jedni jak i drudzy…

  • Opowieści wędkarza z nad wody

    WAKACJE WEDKARZA

    5 / 5 ( 1 vote ) Łatwo nie było. Sporo zajęć mimo i to czas wolny od pracy. Nie byłbym sobą jednak, gdybym się nie urwał choć na kilka godzin polowic Wakacje w kraju ojczystym. Od lat nie lowilem,a dokladnie od 5 lat. Polowic na starych dobrze mi znanych akwenach nie mogę. Nie posiadam karty wędkarskiej. Nic nie stoi na przeszkodzie jednak odwiedzić lowiska komercyjne. Nadal w piwnicy mam schowany sprzęt, który kilka lat temu wysłałem do domu na wszelki wypadek. No właśnie na taki wypadek jak teraz. Znalazł się waggler, dwa feedery i dwie karpiowki. Karpiowki zabrał brat chcąc zapolowac na coś dużego. Ja skupilem się na feederowaniu.…

    Możliwość komentowania WAKACJE WEDKARZA została wyłączona
  • Opowieści wędkarza z nad wody

    URLOP WYCZEKIWANY

    Nadszedł wreszcie ten czas kiedy mogę odpocząć od pracy Prawie trzy tygodnie mam urlop. Wracam do domu rodzinnego odwiedzić stare katy. Będzie tez kilka innych rzeczy. Wypoczynek niestety aktywny i praca mnie nie ominie. Jest to tez ten rodzaj urlopu, w którym nie będzie raczej miejsca na wyjazd wędkarski. Będę się starał wyskoczyć i na tycz czym dysponuje w kraju, polowic na komercji bo tylko tam moge. Kilka lat temu sie udalo i sprawdzilem co nieco, stad wiem ze to co u mnie skutkuje sprawdza sie i w kraju. Niekoniecznie w tak szerokim zakresie. Trzeba brać pod uwage specyfike łowiska i ryby w nim występujące. Lipiec to zwykle dość kiepski…

    Możliwość komentowania URLOP WYCZEKIWANY została wyłączona
  • Opowieści wędkarza z nad wody

    LOWISKO I STANOWISKA NA NIM

    5 / 5 ( 1 vote ) Było trochę czasu spokojnie potrenowac Niestety ładna pogoda przywabila całe tłumy na lowisko. Tak jak lubię połowic blisko stanowiska pod krzaczkiem stalo sie to prawie niemożliwe. Ryby odeszły gdzieś dalej. Sila rzeczy zacząłem szukać ich na głębszej wodzie daleko od siebie. Owszem brania były, ale rzadkie i dość słabe. No to gdzie zwialy? Lowisko komercyjme karpi co nie miara a jednak efekty dosc mizerne. Akurat  zajalem stanowisko w wezszej części zbiornika. Do drugiego brzego calkiem niedaleko moze 35 m choc na oko trudno ocenic. Jest decyzja. Mimo ze mniej więcej w połowie tej odległości z głębokiej wody (prawie 5 m glebokosci) były wyniki…

  • Opowieści wędkarza z nad wody

    LOWIENIE NA CZERWONE MIESO

    5 / 5 ( 1 vote ) Ostatni weekend to praktycznie maraton wedkarski Lowienie przez cały dzień. Powrót do domu i znów rankiem wyjazd. Nie ma co, wpadłem w trans. Wyciągnęlo mnie całkowicie oblawianie krzaków, trzcin czy wyplycen pod wysepka. Często widać było, że aż trzęsą się od ocierajacych się o nie ryb. Może też dlatego iż przypominały mi te miejsca stanowska jakie lubiłem wynajdywac jeszcze za początków wędkowania. Krzak ze zwisajacymi galeziami, dyndajacy się pod nim spławik i ja na brzegu z puszka robaków w kieszeni. Czasy się zmieniły. Inny sprzęt zupełnie inny kraj . A jednak lowienie bardzo podobne. Kiedyś kij bambusowy z umocowana do końcówki żyłka, dzis…

  • Opowieści wędkarza z nad wody

    WAGGLER PELLET KLASYCZNY

    5 / 5 ( 3 votes ) Kilka chwil po 6-tej rano fajnie przygiecie szczytowki Niespieszny hol i w podbieraku laduje 2 kilowa ryba. Fajny poczatek dnia. Ledwo graty rozłożone, a już coś się zadziało. W wodzie dwa zestawy feederowe. Jeden bardziej selektywny z 10 mm pelletem, drugi klasycznie pomarańczowy wafter. Zadziałał ten drugi. Maksymalnie 10 minut w wodzie i zestaw sciagany by uzupełnić zanete. Słoneczko pnie się po niebosklonie. Jest miło i ciepło. Ptaki cwierkaja, muszki wkurzaja i po 2 godzinach zorientowalem sie, ze poza tym nic. Czasem jakaś ryba wlezie w żyłkę i tyle. Coś nie tak. Nie byłbym sobą gdybym nie zaczął kombinować. Zmiana przynęt ich koloru…

  • Opowieści wędkarza z nad wody

    WEDKARSKIE TARGI-DALSZA CZESC

    5 / 5 ( 3 votes ) DZIŚ DALSZA CZĘŚĆ MOJEGO SPRAWOZDANIA Z TARGÓW WĘDKARSKICH W UK TARGI WEDKARSKIE CZĘŚĆ 1 Oklaski i już po chwili autor pogadanki w sposób przystepny- zaczął objasniac tajniki technik feederowych. O wielu rzeczach od dawna wiedziałem. Wiele zdążyłem na stałe włączyć do swojego repertuaru, ale i tak słuchałem z zaciekawieniem. Posypały się pytania. Niektóre dotyczące konkretnej techniki inne szerokopojetego tematu wedkarstwa. No i nie wiadomo kiedy czas zleciał. No nic powrot do oglądania. No i cicha nadzieja, że może gdzieś między stoiskami uda sie Steva złapać. I zadać kilka prywatnych pytan. Stoisko Mavera, Prestona, Sonubaits. Gdzies po drodze zbladzilem na stoisko firmy Taurus. Przyznam…

  • Opowieści wędkarza z nad wody

    TARGI WEDKARSKIE W UK

    5 / 5 ( 2 votes ) WĘDKARSKIE SHOW Tak jak obiecalem, wybrałem się na chyba największe wędkarskie show w starej Europie czyli targi. The Big One. Do końca sprawa wisiała na wlosku. Dotrę czy nie? Ostatecznie klamka zapadła jedziemy. Już raz sobie odpuściłem. I tylko tego zalowalem. Impreza odbywa się co rok. Rok temu nie dotarłem. Teraz wiedząc co mnie ominęło to jeszcze bardziej żałuję. Za rok na pewno się wybiorę. Właściwie targi trwają dwa dni. Sobota od 9- tej rano do 5-tej po południu i niedziela nieco krócej bo do 4-tej. Za rok mam zamiar przesiedzieć tam oba dni. W tym roku cała sobotę. Tylko niestety z lekkim…

  • Opowieści wędkarza z nad wody

    WYJAZD PIERWSZY W TYM SEZONIE

    5 / 5 ( 1 vote ) CZAS JECHAĆ W KOŃCU NA RYBY Ostatecznie klamka zapadla. Spakowane graty. Mimo obiekcji, że pogoda nieco mizerna i nie zanosi się na poprawe. Nie ma odwrotu. Jadę sprawdzić się w ciężkich warunkach. Pierwszy wyjazd w tym sezonie. Najwyższy czas odkurzyć i siebie i sprzęt. Na łowisku zameldowałem się dość wcześnie. To i miałem wybor stanowiska niczym nie ograniczony. Szybko podjęta decyzja. Spieszno mi było zmierzyć się z rybami. Mimo to każda czynnosc wykonałem z duża starannoscia. Nie uśmiechało mi się narzekać później na przemoczona zanete. Albo na bałagan na stanowisku. Po ok. 40 minutach przygotowan wreszcie usiadłem na koszu gotowy do nęcenia. Jak…

  • Opowieści wędkarza z nad wody

    KILKA SLOW NA TEMAT BLOGA

    5 / 5 ( 1 vote ) PRZEJRZAŁEM BLOG OD STRONY TECHNICZNEJ Dzis kompletnie z innej beczki. Choć pewnie kilka slow o rybach i wedkach bedzie . Ostatnio gnębia mnie problemy z siecia internetowa . Mój dostawca musi wymienić część w moim bliskim sasiedztwie. I zostałem odcięty niemalże od świata . Na szczęście w pracy mam darmowe łącze dla pracowników. I co nieco skorzystać mogę o ile nie jestem zajęty . Tak sie złożyło iż przejrzałem blog od strony technicznej. No i okazało się, że nawet spora grupka osób subskrybuje i czyta te moje dywagacje . To bardzo miłe, więc postanowiłem podziękować wszystkim. A także każdemu z osobna za to,…

    Możliwość komentowania KILKA SLOW NA TEMAT BLOGA została wyłączona